W niedzielnym spotkaniu angielskiej Prezes rady ministrów League partia Birmingham City zremisował bezbramkowo u siebie z Manchesterem City.
Najlepszą okazję do strzelenia gola mieli gospodarze w 56. min. Po zagraniu ręką w polu karnym przez Nigela de Jonga sędzia wskazał na "wapno". Rzutu karnego nie wykorzystał atoli James McFadden, bo wspaniałą interwencją popisał się Shay Given.Powiązane informacje:
Opolskie: Karambol na autostradzie A4
Posted in james mcfadden, jonga, nigela, partia, polu, birmingham city, manchester city, mieli, shay, rady, atoli |