Były piłkarz reprezentacji Argentyny Fernando Caceres został narwany w głowę i walczy o byt w szpitalu w Buenos Aires. Zdaniem policji atak na 40-letniego zawodnika, kto nim dwoma laty zakończył karierę, pył natura nadmiernie eksploatujący.Powiązane informacje:
3 kwietnia rewolta w Warszawie pracowników ZNTK